Samorząd wojewódzki rozważa możliwość zlecenia Polregio obsługi trasy z Kielc do Staszowa i Połańca. Pociągi wróciłyby tam po ćwierć wieku przerwy. Na linie nr 70 i 75 skierowane zostałyby krótkie pojazdy serii EN81.
Linia kolejowa nr 70 Włoszczowice – Staszów – Chmielów została otwarta w 1969 r., a jej podstawowym przeznaczeniem miała być obsługa ruchu towarowego. Pociągi pasażerskie na odcinku Rytwiany – Chmielów kursowały tylko do roku 1990. O dekadę dłużej funkcjonowały połączenia z Kielc i Włoszczowic przez Staszów i posterunek Rytwiany do Połańca, dokąd prowadzi odgałęziająca się krótka linia nr 75.
Staszów i Połaniec dotknięte ostrym cięciem
– Pociągi te zostały zlikwidowane w dniu tzw. Ostrego cięcia, a więc 2 kwietnia 2000 r. – przypomina Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego. W 2013 r. Trasą przejechały pociągi dalekobieżne z Wrocławia do Przemyśla w związku z objazdem innych remontowanych linii. Co do zasady od ponad ćwierć wieku ruch pasażerski nie jest tam jednak prowadzony. Wkrótce może się to zmienić, bo samorząd rozważa możliwość przywrócenia
regularnych kursów do Staszowa i Połańca.
Jeśli do reaktywacji przewozów rzeczywiście by doszło, byłby to ważny moment w historii Połańca. – Ruch pasażerski na linii nr 75 miał charakter marginalny lub sezonowy, funkcjonując głównie w kontekście przewozów pracowniczych – stwierdza samorząd. Do zamówienia obsługi odcinków droga jest jednak wciąż daleka.
Infrastruktura pasażerska wymaga inwestycji
Jak ocenia UMWŚ, likwidacja ostatnich pociągów osobowych znacząco wpłynęła na degradację infrastruktury, w szczególności tej przeznaczonej do obsługi podróżnych. W związku z tym urząd zgłaszał w 2021 r. potrzebę przeprowadzenia prac modernizacyjnych, proponował
też przedłużenie linii nr 75 w kierunku Mielca i Kolbuszowej w województwie podkarpackim. Sugerował również finansowanie robót z unijnych programów regionalnych, a założenia te miały spotkać się z aprobatą PKP Polskich Linii Kolejowych. Odpowiednie zapisy pojawiły się także w świętokrzyskim planie transportowym.
W roku 2022 UMWŚ potwierdził w odpowiedzi na pismo PKP PLK zamiar finansowania połączeń rozkładowych na linii nr 70. – Wskazaliśmy jednocześnie, że atrakcyjność oferty przewozowej dla pasażerów, która zgodnie z zaleceniami prezesa UTK winna obejmować nie mniej niż cztery pary pociągów regionalnych w ciągu doby, wymaga nie tylko przywrócenia przejezdności lub poprawy istniejących parametrów technicznych na linii nr 70, ale także dostosowania infrastruktury dworcowej do realnych potrzeb lokalnych społeczności – zastrzegają służby prasowe marszałka. Stwierdzają poza tym, że działania związane z funkcjonowaniem infrastruktury kolejowej znajdują się poza kompetencjami samorządu, ma on więc ograniczone możliwości kierowania pieniędzy na ten cel. Zgodnie ze stanowiskiem UMWŚ ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące wydatkowania unijnych środków regionalnych nie pozwalają też na ich przeznaczenie na infrastrukturę kolejową PLK
Istniejące perony nie nadają się do użytku
Nie oznaczało to porzucenia planów uruchomienia pociągów do Staszowa i Połańca. W marcu zeszłego roku przedstawiciele urzędu marszałkowskiego i operatora, z którym ten ma zawartą umowę wieloletnią, a więc Polregio, oglądali istniejącą infrastrukturę przystankową, oceniając jej przydatność w aktualnych warunkach. Wizja lokalna miała doprowadzić do wniosków o konieczności relokacji obiektów w nowe, bardziej związane z siatką osadniczą miejsca. Wybrane perony miałyby zaś zostać wyremontowane.
– Aktualnie temat modernizacji istniejących i budowy nowych przystanków kolejowych jest przedmiotem uzgodnień z Zakładem Linii Kolejowych PKP PLK w Kielcach – informuje samorząd. Zaznacza także, że powodzenie działań w tym obszarze zależy od pozyskania przez spółkę finansowania prac. Te wydają się zaś konieczne do uruchomienia przewozów.
Pociągi pojadą już w przyszłym roku?
UMWŚ zauważa przy tym, że pewne roboty dotyczące głównie infrastruktury torowej zostały już przeprowadzone. W roku 202
5 objęły one tor nr 1 linii 70 pomiędzy Włoszczowicami a Staszowem, w wyniku czego PLK podniosły prędkość maksymalną z 60 do 100 km/godz. Pierwotnie roboty miały być kontynuowane w roku 2026, ale w związku z koniecznością zachowania przejezdności trasy w okresie modernizacji linii nr 8 Warszawa – Kielce – Kraków PLK miały zadecydować ostatecznie o przeznaczeniu środków na prace na linii nr 73 na odcinku Nida – Włoszczowice.
Tym niemniej województwo podkreśla, że wciąż chciałoby uruchomić pociągi na linii 70 i 75, jeśli tylko gotowa będzie infrastruktura przystankowa. W pierwszej kolejności w rozkładzie miałyby pojawić się co najmniej cztery pary kursów z Kielc do Staszowa, później oferta byłaby rozszerzana w miarę możliwości budżetowych. W związku z tym UMWŚ zawnioskował do Polregio o przygotowanie wyceny zamówienia przewozów w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2027 r.
Cztery pary kursów w różnych terminach i relacjach
Operator przygotował dokument zakładający trzy warianty obsługi. Pierwszy mówi o czterech parach codziennych kursów z Kielc do Staszowa, drugi – o dwóch parach obsługiwanych codziennie i dwóch w dni robocze, trzeci – o dwóch parach codziennych kursów z Kielc do Staszowa i dwóch z Kielc przez Staszów do Połańca. We wszystkich przypadkach obsługę trakcyjną
stanowiłyby jednostki EN81.W zależności od rozwiązania region musiałby wyłożyć od ok. 6,2 do ok. 8 mln zł. Decyzje w tej sprawie wciąż nie zapadły, a ich podjęcie ma być poprzedzone analizą zapotrzebowania zgłaszanego przez lokalne samorządy. UMWŚ zwrócił się też do PKP PLK z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających w dłuższym horyzoncie czasowym do wydłużenia linii nr 75 w stronę województwa podkarpackiego, co miałoby zwiększyć atrakcyjność przewozów pasażerskich.
Autobusów jest więcej niż planowanych pociągów
Aktualnie przewozy pomiędzy Staszowem a Kielcami są zapewniane przez komercyjnych przewoźników autobusowych. – W ramach zezwoleń wydanych przez marszałka województwa świętokrzyskiego na wykonywanie regularnych przewozów osób aktualnie realizowanych jest 17 par połączeń w dni robocze, 9 par w soboty i 4 w niedziele – usłyszeliśmy. Ofertę uzupełnia jedna para kursów Połaniec – Staszów – Kielce obsługiwana w niedziele.